Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zero waste. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zero waste. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 23 kwietnia 2019

Trochę mniej waste

Pod koniec roku mnie jakoś natchnęło i zrobiłam jedno postanowienie noworoczne, choć normalnie nie robię. Postanowiłam mniej śmiecić. Popatrzyłam dookoła, zrobiłam rachunek sumienia i wyszło, że śmieci produkujemy za dużo. Oczywiście segregujemy, ale to nie wystarczy.

Zaczęłam od gąbek i ściereczek. Tych do zmywania. Bo okazało się że raz w tygodniu wyrzucam gąbkę, a ścierki gąbczaste piorę i odkładam na bok, bo po praniu tracą kolor. Zakupiłam takie coś silikonowe, co można myć w zmywarce i teoretycznie jest wieczne (na zdjęciu). Standard mycia -5, ale czego się nie robi dla środowiska. Jakoś sobie radzę. A ściereczki wykorzystuję te sprane... trudno... szukam w kolorze szarym... może ktoś widział?


No ale na gąbkach filozofia zmniejszenia ilości odpadów się nie kończy. Największym problemem są zakupy. Trzeba się nieźle nagimnastykować, żeby ograniczyć liczbę opakowań, jednorazowych torebek i papierów.

Przede wszystkim:
- nie kupuj rzeczy niepotrzebnych, które zaraz i tak wylądują w koszu (tak kochana mamusiu, to się tyczy również Ciebie),
- nie kupuj rzeczy zapakowanych w tysiące torebek, kartoników itp,
- bierz do sklepu własne torby na zakupy (również do markowych butików - bądź trendsetterem),
- owoce i warzywa też pakuj we własne torebki (nawet w hipermarkecie, nawet na rynkach - trzeba mieć refleks, żeby sprzedawca nie wyciągnął foliówki, ale da się),
- jak już musi być opakowane (niewiele jest w Polsce sklepów, w których wszystko jest na wagę), to chociaż niech to będą odpady segregowalne,
- odpady organiczne kompostuj (albo segreguj bio odpady),
- nie wyrzucaj zepsutych sprzętów, tylko je naprawiaj,
- kupuj rzeczy używane - są dużo tańsze, a często nie odbiegają jakością od nowych,
- nie używaj rzeczy jednorazowych,
- kupuj produkty w większych opakowaniach (np chemię gospodarczą),
- ucz dzieci żeby nie produkowały śmieci (to mi chyba wychodzi najgorzej).

Pewnie można więcej, ale dajcie mi czas... właśnie się rozkręcam :)